Orphaned Land - The Never Ending Way of OrwarriOR. Strona: 1

Orphaned Land - The Never Ending Way of OrwarriOR Dodano: 2010-09-05 20:50

Płyta duzo słabsza od "Mabool", choc na taka straszna jak pisze autor. rzeczywiscie sporo w niej nijakości i mdłych momentów, choc nie powiedziałbym, że jako całosc jest zła. Po prostu "Mabool" była duzo lepsza i Izraelici tym albumem nie przebili poziomu poprzedneij płyty. I tyle w temacie jak dla mnie. Estetyka podobna, tez jest koncept, tylko pomysły juz nie takie elektryzujace. Jak dla mnie płyta na jeden odsłuch bez opluwania.


.


. Dodano: 2010-09-05 21:15

Mabool była kupą, a tej nawet nie mam zamiaru tykać uchem hehe, żydki obrali podobna drogę "rozwoju" co lalusie z Kataklysm, oczywiscie że to zupelnie inna estetyka, ale debilzm, miałkość, prymitywizm i uwstecznienie twórcze to samo :-)
Szkoda że autorzy tak świetnych płyt jak "El Norra Allia" i analogicznie "Temple Of Knowledge" są teraz beznadziejną parodią siebie samych.



Dodano: 2010-09-06 08:38

Będąc subiektywnym, to też nie lubie tych Żydkó, a na żywca to sa żałosni. Ale będąc obiektywnym, to nie piszą złych kompozycji - oni po prostu mi sie nie podobają :)


.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło